 |
Megaman Zero Game
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 22:24, 11 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
-Przysłano mnie ze szpitala, podobno sobie tutaj nie radzicie. Mam Was wesprzeć w ustabilizowaniu linii
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:21, 13 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
-Z utrzymaniem pozycyjni nie ma problemu, ale to bez sensu jeśli ranni nie mogą nawet tu podejść. Trzeba by tam kogoś wysłać, żeby wyciągał rannych i zabierał ich do szpitala... Jednak żaden z nas nie może przestać strzelać bo Huntery zaraz nas pogonią-żołnierz spojrzał na ciebie-Jesteś rekrutem więc nie będę od ciebie wymagał byś tam wlazł bo potrzebowałbyś dużo szczęścia, żeby przeżyć, ale możesz spróbować jeśli chcesz.
Masz wybór: narazić się by pomagać rannym, czy zostać bezpiecznym i siedzieć bezczynie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 18:33, 13 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
Namyślił się chwile, po czym odpowiedział:
-Okej, jeśli zapewnicie mi wsparcie, mogę tam biegać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 12:05, 14 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
-Z tym "wsparciem" może być różnie...
Spojrzałeś do zrujnowanej sali. Rannych nie brakowało, część z nich walczyła jeszcze o życie z wrogimi jaszczurami, które miały wyposażenie zawodowych żołnierzy. Najbliższy ranny leży pod ścianą zasypany przez gruz, obok niego nie ma jeszcze żadnego Huntera, który chciałby go dobić... Jeszcze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 10:44, 15 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
Przełknął ślinę w zwątpieniu widząc pobojowisko. Może i bywa czasem szalony, ale czy jest to warte zachodu? Przez chwilę wahał się, po czym ruszył po najbliższego rannego. Zamierzał szybko wyciągnąć go z gruzu i przynieść z powrotem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 12:09, 15 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
Udało Ci się do niego dojść i zacząłeś go wykopywać, aż w końcu mogłeś go wyciągnąć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 20:49, 15 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
Jako że się już wkopał w tą niebezpieczną misje, zaczyna ciągać rannego w stronę sojuszników. Spieszy się, bo nie chce zemrzeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:49, 21 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Learc
Wziąłeś go, a on jako, że miał jeszcze resztki świadomości starał się jakoś iść...
Gdy się wracałeś brązowy jaszczur z dwoma rewolwerami stanął Ci na drodze. Jedna spluwa wycelowana w ciebie, druga w rannego. Jakaś szybka reakcja?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:44, 28 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Deltar
Już po drodze dostrzegłeś, że w bazie miała miejsce gigantyczna bitwa, wszędzie zniszczenia oraz krew, trupy już chyba pozbierali... Punkt dowodzenia wyglądał tragicznie, kilka oddziałów sprawnie pracowało nad jego odbudową.
Dotarłeś przed obliczę Jafara, po którego bokach stały największe szychy ASK. Prócz ciebie zebrało się jeszcze kilkudziesięciu ludzi oczekujących na rozpoczęcia przemowy lidera. Gdy zostało dostrzeżone twoje przybycie zaczęło się.
Jafar:
-Nie będę lać wody, sytuacja jest nie ciekawa. Choć odparliśmy atak Hunterów na główną bazę to inne frakcje z pewnością spróbują wykorzystać nasze osłabienie gdy się o nim dowiedzą, nie możemy sobie od teraz pozwolić na jakiekolwiek porażki. Przede wszystkim potrzebujemy przeorganizowania, straciliśmy wiele ważnych osób...
Tutaj pojawiła się lista osób i ich nowych stanowisk, najbardziej ciekawa była część:
-Deltar, pomimo paru wątpliwości, zostaje mianowany oficerem.
Usłyszałeś jak jakiś frajer w tłumie mruknął:
-O rany! Boże zmiłuj się nad nami...
Bla, bla, bla... Koniec wyróżnień.
Jafar:
-A teraz przedstawię dokładnie jak się mają sprawy. Jak większość wie Nataniel okazał się zdrajcą, który knuł spisek już wiele lat temu. Nikt z nas nie przypuszczał, że ten starzec to zamaskowany pod żywą ludzką skórą Hunter v.0. Jego cel? Zniszczyć wszystko. Jest szalonym fanatykiem, a na dodatek posiada ogromną siłę, armię oraz technologie w tym te, które nam wykradł. Osobiście walczyłem z tą kanalią i dawno nie stoczyłem tak ciężkiego boju, dał radę zmusić mnie do tego bym pozwolił mu uciec-Jafar zamilkł na chwilę by wszyscy przemyśleli jego słowa-Mówię to byście byli świadomi zagrożenia. Nie wiemy gdzie obecnie jest... To już koniec złych wieści. Z nieznanych nam przyczyn Huntery zaczęły walczyć między sobą, to pozwoliło wybić znajdujących się w mieście żołnierzy v.0. Lares kolejny zdrajca, sojusznik Nataniela został schwytany, przesłuchany, ukarany publicznie, a teraz przeżywa dalszą część swojej kary w więzieniu- nie umrze szybko. Jakieś pytania?
Ktoś:
-Jak te gady dostały się do bazy?
Jafar:
-Starymi tunelami biegnącymi pod bazą. Tutaj trzeba dziękować naszej kapitan Nox- podczas śledztwa w sprawie Salidii odnalazła pamiętniki medyczki mówiące nie tylko o "tajemniczych planach" Nataniela, ale również o jego tajnych spotkaniach z Laresem, które zaprzeczało panującemu poglądowi, że są wrogo do siebie nastawieni. W ostatniej chwili kapitan Nox dała radę nam o wszystkim zameldować, półgodziny później i nie dalibyśmy rady przygotować się na atak Hunterów.
Thanatos zadał następne pytanie:
-Czyli żyjemy dzięki... zapiską Salidii? Właśnie! Co z nią?
Jafar:
-Wiemy, że Salidia usiłowała uciec na Dzikie Pustkowia, ale była zbyt słaba i zginęła. Szkoda bo zadalibyśmy jej kilka pytań. I tak żyjemy dzięki jej zapiską. Sprawa Salidii była skomplikowana, ale wygląda na to, że była tylko jakimś nieudanym eksperymentem Nataniela. Ponieważ się nieudała została wykorzystana jako marionetka... Jednak nie jest to sprawa na chwilę obecną, ona nie żyje i kropka. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć więcej o Salidii musi zajrzeć do raportów. Jeszcze jakieś pytania?
Jeżeli chcesz możesz zdać swoje pytanie lub po prostu milczeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Phanti
Prime Admin
Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 11994
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 1/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:12, 28 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
- Tak. - Odpowiedział Deltar wychodząc na przód - Po pierwsze. Dzięki za wyróżnienie szefie.
Zrobił parę kroków do przodu.
- A po drugie... Jako moje pierwsze zlecenie, proszę Cię o pozwolenie mi na zrobienie małego rekonesansu po całym świecie. Myślę, że przyda nam się odkopać parę diamentów starego świata. Zyskamy na sile. A to potrzebne zwłaszcza w naszej obecnej sytuacji.
<A zwłaszcza mi...>
Odchrząknął.
- Myślę, że po ostatnich wydarzeniach jestem genialnie przystosowany do tego zadania.
Zmienił swoją rękę w topór o wielkości 3 i wskazał nią na Jafara. Tak zachęcająco.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naras
Administrator
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 11:22, 29 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Deltar
Swoim "zachęcającym" gestem sprawiłeś, że parę osób położyło ręce na broni. Nikomu raczej specjalnie nie zaimponowała twoja zmiana ręki w topór.
Jafar odpowiedział:
-Powiedziałem: pytania, nie sugestie czy prośby. Później zadecydujemy kto jakie dostanie zadanie.
Szczerze? Wypadłeś słabo, nie masz wystarczających zdolności mówczych, ani charyzmy by kogoś przekonać do swojego punktu widzenia, a gest z toporem to był okropny pomysł.
Celować bronią w najważniejszą osobę ASK?
Po twojej wypowiedzi nastała cisza, którą przerwał Jafar:
-Rozumiem, że nikt nie ma więcej pytań. Wracajcie do swoich zajęć, niedługo zostaniecie poinformowani o tym jakie zadanie zostało wam przydzielone.
Wszyscy zaczęli się rozchodzić. Thanatos, który stał obok ciebie stwierdził:
-Chyba umiesz to od niedawana, że tak tym szpanujesz, ale w dzisiejszych czasach reploid zmieniający część ciała w broń mało kogo ruszy... Uwierz mi Jafar mógłby ci takie rzeczy pokazać, że szczęka by ci odpadła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Phanti
Prime Admin
Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 11994
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 1/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 16:56, 29 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
[ 0
Stan: W Normie]
- Mogę się zamienić we wszystko. - Odpowiedział Deltar zmieniając się z powrotem. - Ale to nieistotne. Nie zamierzam czekać bezczynnie. Narka, Thanciu.
Odwrócił się na pięcie, zahaczył o kwatery by wziąć swój ekwipunek i skierował się do Baru.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 15:20, 02 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Varja
Reploid dotarł do swego miejsca przeznaczenia. Bez większych ceregieli poszedł do pierwszego lepszego dowódcy, by zgłosić swą gotowość na misje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Phanti
Prime Admin
Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 11994
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 1/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 1:20, 03 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
- na chwile obecna mamy wiele zleceń - odpowiedział ci jakiś kapitan - jakie zadanie cię interesuje?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Trey
Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 2651
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 1:28, 03 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Varja
-Jestem gotowy do każdej misji, sir! - Powiedział, pałając dziwnym entuzjazmem. Niby rekrut, ale chętny do walki za Kruki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|